Profil użytkownika psubrat

Shirley (2020)

Dobry czas dla Elisabeth Moss.

Powidoki (2016)

Opresja, wymazywanie sztuki przez system. Mocno współczesne.

Diabeł wcielony (2020)

Campos mnie kładzie na łopaty od czasów Afterlife.

Na rauszu (2020)

Ile to jeszcze? Dopiero pół godziny? ;-)

Possessor (2020)

Nieprzewidywalny do ostatnich scen.

Possessor (2020)

Nieprzewidywalny do ostatnich scen.

Relikt (2020)

Australia straszyć potrafi.

Tenet (2020)

Wyłącznie na dużym ekranie i z nowoczesnym udźwiękowieniem.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Kraina wielkiego nieba (2018)

Nie mam wątpliwości, że zyska z czasem.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Process (2004)

Jednorazowe przeżycie kinowe.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Narodziny gwiazdy (2018)

Jeszcze raz usłyszę o chemii między Gagą a Bradleyem i zadławię się... nutellą.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Meteorlar (2017)

Wojna i jej sens. Lub bezsens.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Climax (2018)

Przekraczanie barier? Tak, kina wymiocin.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Kler (2018)

Mało tu odkryć...

psubrat napisał(a) o: psubrat
Via Carpatia (2018)

Uciekajcie z kina!!!!

psubrat napisał(a) o: psubrat
Reedukacja Cameron Post (2018)

Moretz jako opasła lesba z głową na karku.

psubrat napisał(a) o: psubrat
Zimna wojna (2018)

Depresja dedykowana rodzicom.